Browsing Category

Osobiście

zmeczenie miastem
Osobiście

Zmęczenie miastem i jak sobie z nim poradzić

Londyn może pochłonąć w jednej sekundzie. Zmiażdżyć naprędce toną pasażerów w metrze, odurzyć spalinami, sfrustrować niepomalowanymi od miesiąca paznokciami, szafą na środku pokoju, mailami pozostawionymi bez odpowiedzi, spotkaniami, na które nie było czasu. Londyn może zmęczyć człowieka, tak, że w czasie wolnym zamiast z…

Sierpień 23, 2015
weekend w Londynie
Inspiracje Kroniki Marsjańskie Osobiście

Sierpniowe mydło i powidło

Mam ostatnio wrażenie, że coraz więcej ciekawych rzeczy wokół mnie się dzieje, choć może to kwestia zainteresowania. Kreatywność buzzuje, Londyn ją na pewno rozbudza, jeżeli tylko nie zmarnujemy za dużo energii na prozę życia. Choć ona może nas czasem zainspirować. ZDJĘCIA ZE WSCHODNIEGO LONDYNU –…

Sierpień 17, 2015
Opinia Osobiście

Życie za płotem Wielkiej Brytanii. Uchodźcy

Spóźniam się. Piję kawę parę minut za długo. Szukam płaszcza, nie wiem jaka pora roku panuje na dworze. Krzyczę paa na do widzenia, zatrzaskuję drzwi, macham torebką, żeby sprawdzić czy pobrzękują klucze. Mają przyczepiony japoński dzwoneczek, wszyscy mówią, że teraz jestem kotem. Na przystanku…

Sierpień 13, 2015
Osobiście

Powrót z angielskiego festiwalu

Wróciłam z festiwalu ze spaloną buzią; 30 stopni w Anglii przez cały weekend to coś niespotykanego. Te parę dni bez internetu w angielskim rezerwacie przyrody dało mi niesamowitą energię. Na początku próbowałam złapać zasięg, żeby wrzucić jakieś zdjęcie, ale szybko dałam sobie spokój. I wtedy…

Sierpień 10, 2015
jak pisać
Osobiście

Jak pisać, kiedy się nie może pisać

Siadam do pustek kartki papieru, albo pochylam się nad klawiaturą i się zastanawiam, kiedy urośnie mi garb. Przez te wieki jakie będę nad nią ślęczeć to na pewno. Jak pisać, kiedy się nie może, kiedy chce się tyle przekazać, ale tematy nie przechodzą przez…

Sierpień 3, 2015
Kultura selfie
Osobiście

Kultura selfie, telefony zamiast lodów na patykach

Cieszy mnie kultura samoświadomości, udoskonalania się i próby zrozumienia tego co się dzieje w naszej głowie, ale zrobiliśmy z tego parodię na patyku. Zamiast lodów, chodzimy z telefonami i dokumentujemy nie miejsca, a naszą w nich obecność. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie…

Lipiec 31, 2015
Kroniki Marsjańskie Osobiście

Lipcowe Mydło i Powidło

Natykam się ostatnio na tyle ciekawych rzeczy, że pomyślałam, że aż żal się nimi  z Wami nie podzielić. I tak oto zrodził się pomysł na nową serię postów „Mydło i powidło”. SMAKI DZIECIŃSTWA, PROSTE DREWNIANE ZABAWKI Czytając Zwykłe Życie, też moje kolejne polskie odkrycie,…

Lipiec 28, 2015
małpy emeishan
Osobiście

O jajkach, małpach i człowieczeństwie

Siedzę przy kuchennym stole. Czuję farbę do włosów. Ma. ugniata ciasto i farbuje się na śliwkę. Mówi, ciekawe kto wymyślił, że je się jajka kurze. I to nie surowe, dodaję z rozmysłem. Pracowałam w kurniku, wiem coś o jajkach, myślę. To ten moment, ten…

Lipiec 13, 2015
Historia nagości
Osobiście

Historia pewnej nagości

Francja, a gdzieżby inaczej. Byliśmy nie dawno, średnio wychodzi, że bywamy tam raz na rok. Wracamy już do Londynu, szybki przystanek w sklepiku na stacji metra, M. grzebie w lodówce szukając tej najzimniejszej wody, ja stanęłam obok gablotki z magazynami. Przejeżdżam wzrokiem po okładkach,…

Lipiec 9, 2015
proste rzeczy cieszą
Osobiście

Proste rzeczy cieszą

Bez zbędnych ceregieli muszę powiedzieć, że jesteśmy rozpuszczeni. Nie wszyscy. Ale większość z nas. Mamy tak wiele, ciągle chcemy więcej, a nie zauważamy rzeczy podstawowych. Bo proste rzeczy cieszą. I kiedy będziemy potrafili się z nich cieszyć, to osiągniemy bardzo dużo. Małe, proste rzeczy…

Lipiec 4, 2015
Osobiście

O poranku, owsiance i przyjemności w życiu

Budzik dzwoni, melodię już znam na pamięć. Wstaję szybko, M. obok nie wykazuje chęci obudzenia się. Idę do kuchni i myślę o czterech rzeczach. O kawie, owsiance, lunchu na dzisiaj i o tym, że najchętniej wróciłabym do łóżka.   Kawa parzy się monotonnie, owsianka…

Lipiec 1, 2015
Osobiście

Jak być szczęśliwym tu i teraz

Z dnia na dzień uświadamiam sobie dobitniej, że to co robimy teraz, nasze poranne rytuały, ścielenie łóżka naprędce, bieg do pracy, bo znowu za późno wyszłam z domu, powrót wieczorem po jodze opustoszałym metrem, która relaksuje nie tylko ciało, spacery w przesmykach angielskich domków…

Czerwiec 30, 2015
Osobiście

Byłam w Tokio i Paryżu. O spocie fundacji Mamy i Taty

Już mnie od jakiegoś czasu korciło, żeby na ten temat coś napisać. Społeczeństwo codziennie nam przypomina, że mamy być idealne w każdej dziedzinie życia, wychodzenie z ram trudno upchać do głów większości tych co ten nacisk wywierają. Nie mieszkam w Polsce, a to odczuwam,…

Czerwiec 30, 2015