Zaszalałam. Robię ciasteczka owsiane. Nienawidzę, kiedy mnie nosi po domu i szukam po zakamarkach kuchni czegoś do zjedzenia. Najgorzej jak coś znajdę i pochłonę bezmyślnie, później narzekając, że boli mnie brzuch. M. już nauczył mi się mówić, że mam przestać jeść, bo potem to on słucha marudzenia.

Ale mi trudno przestać, jak mam coś przed nosem to jakoś tak się nauczyłam, że kończę to co mam do zjedzenia. Właśnie przed chwilą miałam taki moment kryzysu, bo to niby po śniadaniu, choć minęły już dwie godziny i czegoś słodkiego do kawy mi się chce.

Jedyne co znalazłam to paczka płatków owsianych, które regularnie od dwóch lub nawet więcej lat jemy codziennie rano na śniadanie. Ciasteczka owsiane to szybka przekąska do zrobienia w 20 minut. No i kto się oprze świeżym ciasteczkom z piekarnika.

Muszę sprawdzić czy ich nie przypalam…

SZYBKIE CIASTECZKA OWSIANE Z BANANEM

SKŁADNIKI

Płatki owsiane

Dodatki: słonecznik, pestki z dyni, chia, len w proszku, rodzynki itd.

Banan 

Miód

KROK 1

Wszystko razem mieszamy w misce, dodajemy zgniecionego banana. Możemy oczywiście eksperymentować, dodać inne składniki ziarenka lub owoce. Chcemy uzyskać konsystencję, która w miarę będzie się kleić. Z naszej masy formujemy ciasteczka dowolnego kształtu.

ciasteczka owsiane przed wsadzeniem do piekarnika

KROK 2

Wkładamy rozłożone na folii lub papierze do pieczenia do piekarnika na 15 minut na około 190 stopni. Wyciągamy zarumienione  i zaspokajamy nasz głód na słodycze.

Ja właśnie wyciągnęłam swoje, na końcu trzeba pilnować, żeby się nie przypaliły, zresztą tak jak wszystko w piekarniku. A że lubię chrupiące to spalić je łatwo.5 3 4 2 1

Tak na marginesie jakbyście byli ciekawi jak zaczęła się moja trawająca dwa tygodnie przygoda z wegetarianizmem, zapraszam do pierwszego na ten temat wpisu  – PRZECHODZĘ NA OKAZJONALNY WEGETARIANIZM.