Odkrywamy Portugalię… tym razem zajechaliśmy w okolicę Costa Nova, tak godzinę jazdy z lotniska w Porto na południe.

Wrzesień w Portugalii jest magiczny. Poranki chłodne, w dzień bucha pełnia lata. Oliwki powoli dojrzewają, gałęzie naszych drzew uginają się pod nimi. Pojechaliśmy na tydzień wyrwać się z londyńskiej rzeczywistości, wskoczyć na chwilę do tej portugalskiej.

Zamiast do razu do siebie, postanowiliśmy spędzić weekend nad oceanem na plaży Costa Nova. Teraz wiem, że to tam są domki w paski, które widziałam wcześniej tylko na zdjęciach. Fajnie tak odkryć coś przypadkiem.

Plażę Costa Nova wybraliśmy zupełnie niechcący, przylatując do Porto chcąc jechać w stronę naszego domku na południe. Znaleźliśmy przytulne airbnb i padło na Costa Nova!

Oczywiście kawy nie mogło zabraknąć…

Domki w paski na plaży Costa Nova

Domki w paski na plaży Costa Nova

Domki w paski na plaży Costa Nova

SaveSaveSaveSaveSaveSaveSaveSaveSaveSave