W Krakowie spadł śnieg i zasypał całe miasto. Siedzę w mieszkanku D., gdzie spędziliśmy ostatnie parę dni. Za oknem kołyszą się trzy drzewka iglaste. Cieszy mnie ten śnieg, zastąpił szarość ulicy, zabielił chodniki i przymroził mi nos.

Kraków stał się coroczną tradycją, to właśnie tam wyjeżdżamy w okolicach sylwestra, eksplorujemy miasto i jego zakamarki, odpoczywamy po świętach. Zebrałam dla Was te fajne miejsca w Krakowie, które mogę szczerze polecić. Dwie restauracje, trzy dobre kawiarnie i klimatyczną knajpkę.

Subiektywnie: fajne miejsca w Krakowie

Veganic, ul. Dolnych Młynów 10, Kraków

W. przyniosła nam dżem brzoskiniowo-lawendowy. J. oczywiście zaczęła go wyjadać łyżeczką nie czekając na zamówione spaghetti gryczane z awokado i orzechami.  Sałatka z kozim serem i rukolą skradła mi serce. W Veganic było ciepło i spokojnie, idealnie na rozmowę i spotkanie przy roślinnej kuchni.

veganic fajne miejsca w Krakowie

fajne miejsca w Krakowie

Bunkier Cafe, pl. Szczepański 3a, 31-000 Kraków

W Bunkier Cafe urzekła mnie symbioza knajpy z galerią sztuki współczesnej. Przeźroczyste ściany dawały wrażenie, że siedzi się na zimowych plantach. Patrząc się na przechodniów brodzących w śniegu popijałam małą białą, zapitą później herbatą z melisy, płatów słonecznika i róży. Tak prosto stworzyć klimat, wystarczy zgasić światło, zapalić świeczki, a drewniane elementy dodadzą ciepła otoczeniu.

fajne miejsca w Krakowie

Camelot, Świętego Tomasza 17, 33-332 Kraków

W Camelocie była kawa, zachciało nam się też brownie. Na szczęście ciasto z gorzkiej czekolady zagryzane winogronami idealnie się sprawdziło. Zaczął padać śnieg, sztuczne papugi bujały się na lampach. To jest ten Kraków, do którego przyjeżdża rzesza turystów, ta atmosfera, której się tu szuka. A że szuka dużo ludzi, czasem trudno o miejsce.

fajne miejsca w Krakowie

Warsztat, Bożego Ciała 1, 31-054 Kraków, Poland

Na Kazimierzu trafiliśmy do Warsztatu, ten mniejszy na Izaaka wypełniony był po brzegi, za to tylko chwilę czekaliśmy na wolny stolik w tym na Bożego Ciała.Podobno obie knajpy są świetne. Zupa cebulowa z grzankami i parmezanem skutecznie mnie rozgrzała, a porcja aromatycznego makaronu z cukinią i brokułem w sosie pomidorowym rozbudziła kubki smakowe. Jedzenie świetne, wrócę.

fajne miejsca w Krakowie

Karma, Krupnicza 12, 31-123 Kraków

W Karmie chwilę zagościliśmy, pracowaliśmy stamtąd. Miejsce świetnie się do tego nadaje, gniazdka i internet są. Kawa bardzo dobra, mają nawet swoją palarnię na Wawrzyńca. Zjadłam tam też kanapkę ze świeżo wypieczonego chleba na zakwasie z humusem i awokado. Pycha!fajne miejsca w Krakowie

Pauza, Stolarska 5/3, 33-332 Kraków

Ostatnim fajnym miejscem w Krakowie, w którym byliśmy jest Pauza na Stolarskiej mieszcząca się w 19-wiecznej kamienicy na pierwszym piętrze. Miejsce idealne na wieczornego drinka. W pokojach stoją piękne kafelkowane piece, wystrój jest oszczędny, ale dopracowany i bardzo mi się spodobał. Ciemne drewno stołów kontrastuje z nowoczesnymi turkusowymi kanapami, świeczki nadają klimat, a podświetlone obrazy na ścianach to taka wisienka na torcie! Właśnie, Pauza to też galeria fotograficzna!

fajne miejsca w KrakowieA jeśli szukacie noclegu w Krakowie, zobaczcie sobie jakie macie opcje noclegu tutaj. I bawcie się dobrze!

  • Ewa Gosławska

    Kraków, to cała mozaika klimatycznych i pachnących historią miejsc <3 Osobiście bywam często i uwielbiam. Dziękuje za kolejne inspiracje 🙂 Polecam również Cafe Zakątek – Grodzka 2. Wyjątkowy klimat i podróż w czasie 🙂

    https://uploads.disquscdn.com/images/8f4b8ccd7b8042e39335a78e929e2b8797e82d6c9d356878c1d7f0804ec515e8.jpg

  • i pomyśleć, że może w chwili gdy siedziałaś w bunkier cafe, my zaglądalismy do bunkra na wystawę (której nie było; zmiana ekspozycji) 😉
    kraków polubiłam jako dziecko i bardzo się ciesze że teraz udało nam się tam zajrzeć chociaż na chwilę. my z kolei polecamy zenit na kazimierzu i forum przestrzenie. i wycieczkę po wszystkich kopcach krakowa 🙂
    jedyne co wypadło słabiej imo, to kazimierz – ale nie dałam mu zbyt wiele czasu. knajpy super, ale już klimat: aniołowo-rękodzielniczo-turystyczny mi się nie podobał.

    • O nieee, no właśnie widziałam, że nie było, bo tam był kibel! Zenit i Forum dodaję do swojej listy 🙂 Zgadzam się z tym klimatem, Kraków ogólnie jest taki trochę aniołkowy myślę.

  • Troszkę ominę temat, ale mega podoba mi się wnętrze pierwszego miejsca, które opisujesz. Choruję na te fotele z pierwszego zdjęcia i jak już wynajmę większe mieszkanie, to obiecuję, że takie do siebie przyciągnę! ✨

    • Aga

      Hahah 🙂 super! A do tego czasu wiesz, gdzie się możesz wybrać!