Czuję, że muszę się podzielić z Wami tymi wszystkimi pięknymi rzeczami, które niedawno odkryłam w internecie. Poniżej znajdziecie garść, mam nadzieję, że inspirujących, linków.

Polecam zaparzyć dobrą kawę, wlać do ulubionego kubka, włączyć coś co lubicie na Spotify, wziąć kota (jeśli macie) pod pachę i posadzić obok (może choć chwilę posiedzi) i zanurzyć się w zdjęciach i tekstach tych wszystkich utalentowanych ludzi.

Tolala.pl jak zwykle mnie zaczarowała. Opisała swój pobyt w Camp Spa, które znajduje się na terenie Glendorii. Nie dość, że Spa, to jeszcze Glendoria… brzmi jak jakaś kraina elfów. To na Warmii, doczytuję właśnie. Zobaczcie jej zdjęcia, coś pięknego. Ale bym teraz zanurzyła się w takiej kąpieli…

Postanowiłam również, że takie właśnie wanny znajdą się u nas w Portugalii. Nie wiem skąd, ale się znajdą. W końcu, po zobaczeniu tych zdjęć, nie wyobrażam sobie lasu bez drewnianego pomostu i kąpieli w eukaliptusie (wiem, że koło nas rośnie!). Zapisy na kąpiele otworzę jak już je znajdę 😉

tolala-moniowka-camp-spa-82

Zdjęcie: Tolala.pl

Uwiedziona tym miejscem zaczęłam ich szukać więcej i tak trafiłam na Travelicious.pl i …. jeszcze więcej ciekawych propozycji noclegów w otoczeniu natury. Nie żebym się wybierała tam spać, myślę, że w kółko robiłabym zdjęcia. No popatrzcie tylko na ich Miejsca z Klimatem. 

Zdjęcie: Travelicious.pl

Zdjęcie: Travelicious.pl

Odkryłam też niedawno klimatyczne zdjęcia Ovors. Oszczędne i stonowane, wywołały na mnie wielkie wrażenie. Myślę, że nie potrzebują słów.

Screen Shot 2016-08-17 at 10.03.00

Zdjęcie: Weronika Izdebska

Screen Shot 2016-08-17 at 10.02.51

Zdjęcie: Weronika Izdebska

Angelika z A Dreamer’s Life stworzyła Blogerski Przewodnik po Świecie , w którym miałam przyjemność się znaleźć, oczywiście opowiedziałam o fajnych miejscach w Londynie. Możecie go u niej za darmo pobrać jako pdf, przepięknie wyszedł. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam na następne!

Screen Shot 2016-08-17 at 09.54.11

Karolinę z Dine-dash.com poznałam w Londynie przy okazji naszych blogerskich londyńskich spotkań. Ma pięknego bloga z bajecznie fotograficznymi przepisami!

Tak na marginesie jeśli prowadzicie bloga i mieszkacie w Londynie, odwiedźcie naszą grupę na Facebooku. Staramy się też spotykać regularnie.

13882439_1074557585924609_3026993628444803193_n

Zdjęcie: Karolina Wiercigroch

Zdjęcie: Karolina Wiercigroch

Zdjęcie: Karolina Wiercigroch

A na koniec trochę refleksji. Bliski mi wpis Marcina na Wojażer o życiu, równowadze i posiadaniu. Podobne konkluzje do moich o domu w Portugalii, o którym pisałam tutaj.

Z wiekiem poczułam, tak samo jak Marcin, że chcę mieć swój dom. Kocham podróże i wiem, że będą obecne w moim życiu do jego końca, ale zmienił się mój sposób podróżowania. Już nie jest szalony, wpaść, wypaść, loty do pięciu krajów i zobaczenie jak najwięcej. Zwiedzam wolniej, chłonę malutkie części miast i przyrody. Relaksuję się i próbuję zrozumieć. Ale chcę wracać… do siebie.

Screen Shot 2016-08-17 at 13.55.13