Dogrzebałam się do zdjęć mojej czerwonej sukienki i zmotywowało mnie to do skończenia wpisu o second handach w Londynie. Bo lumpeksy w Londynie są na każdym kroku i można tam tyle wygrzebać, szczególnie vintage i rzeczy, które teraz są na półkach w sklepach, bo komuś się po dwóch miesiącach znudziły…

Czerwoną sukienkę znalazłam na Dalston w lumpeksie, kiedy razem z J. szperałyśmy po wieszakach jednego z największych charity shopów na Dalston – Trade. Była wyprzedaż, robią ją co jakiś czas, człowiek nigdy nie wie kiedy trzeba się będzie zrywać i biec szukać skarbów.

Nie powiem, kultura jest zachowana. Przecież to hipsterskie Dalston, a nie targowisko. Zmierzyłyśmy z J. po dziesięć rzeczy, wszystko fruwał. Właśnie wtedy wypatrzyła tą sukienkę J. Czerwony to jej kolor. J. zaplątała się w paski, ale coś było nie tak, nawet jak już z paskami sobie poradziłyśmy. Moja kolej, choć zawsze uparcie twierdzę, że w czerwonym mi nie dobrze, a tu taka niespodzianka. Sukienkę kupiłam.

Pod zdjęciami znajdziecie listę lumpeksów w Londynie, udanych zakupów!lumpeksy w Londynie i saw pictures blog lumpeksy w Londynie i saw pictures blog lumpeksy w Londynie i saw pictures blog Lumpeksy w Londynie Lumpeksy w Londynie lumpeksy w Londynie i saw pictures blog lumpeksy w Londynie second handy w Londynie

Gdzie w Londynie są fajne second handy i lumpeksy (tzw. charity shopy?)

Otóż wszędzie, naprawdę. Choć wiem, że to mało pomocne. Ale wiedząc czego szukacie możecie szybko znaleźć lumpeks na ulicy, na której znajduje się wasz hotel, albo podczas spaceru po londyńskich ulicach.

Lumpeksy w Londynie

Oxfam, Cancer Research UK, Barnardo’s, Sue Ryder Cancer Care, Hospices of Hope, The Salvation Army, RSPCA, Mind, Scope, Trade

Miejsca, gdzie warto wybrać się w Londynie na second handy

  • Camden High Street – między 2 stacjami metra: Mornington Crescent i Camden Town. Zobaczycie, że ich tam pełno 🙂
  • Dalston – Kingsland High Street. Z jednej strony stacji Trade, a z drugiej duży Oxfam i parę mniejszych sklepików.
  • Highgate – ładnie tam, a na dodatek mają 3 charity shopy obok siebie na Highgate High Street.
  • Oxford Street – Salvation Army Charity Shop na 9 Princes St!
  • Goodge Street Station – niedaleko stacji jest ich parę – Oxfam na Goodge Street jest jednym z moich ulubionych

Macie swoje ulubione lumpeksy w Londynie? Dajcie znać!

***

O spacerze po Dalston pisałam TUTAJ 😉

Zdjęcia są zrobione przez Izę z highspeedslowmotion.com

 

  • Świetna ta czerwona sukienka! Pięknie muszą w niej wyglądać gołe plecy.
    Nigdy nie miałam zdolności do znajdowania ‚perełek’ w lumpeksach nawet wtedy kiedy mieszkałam w Londynie. Nie mam też do tego cierpliwości. Sklepy w których nie ma ani jednej takiej samej rzeczy mnie przerażają, bo jak to wszystko przejrzeć?! 😉

    • Aga

      Też jestem nią zachwycona 🙂 Najlepiej wiedzieć czego się szuka (choć mniej więcej haha) i patrzeć np tylko na sukienki. To pomaga oszczędzić 2 godziny 😛 Buziaki z Londynu

  • Eva

    Świetny look! 🙂 Tak w ogóle to kraje anglosaskie się chyba najbardziej w secondhandach lubują, no nie?! Moje sukienki za 6$ z Nowej Zelandii, bezcenne! 😀

    • Aga

      Dziękuję! Oj tak, lubują się hihi Co mnie bardzo cieszy! 😀

  • uwielbiam te wszystkie Charity Shop – nie tylko ze względu na ciuszki, ale na te SKARBY. zawsze się zachwycam, zawsze coś odkryję, choć czasem tylko oczy się cieszą a rączki dzielnie nie sięgają do portfela. niesamowite jak wiele z tych sklepów dba o wystawy – często są tematyczne, pomysłowe i zdecydowanie bardziej kreatywne od więkoszści sztampowych sklepów. a Highgate uwielbiam, szczególnie ten charity z książkami (Oxfam chyba). pozdrawiam serdecznie!

    • Aga

      AAA wiem który! No, te z książkami są genialne 🙂 <3

  • ahhh lumpeksy moje paliwo napędzające pomiędzy wyprawami. Tak lubie szperac i szukac rany! to jest jak narkotyk hehe:) oczywiscie moj maz mnie uspokaja mowiac ze mamy tylko jedna szafe i nie zmiesci sie wszystko. ale o to chodzi. kupuje sie w lumpeksie, jak cos sie nie podoba to oddaje i mam miejsce na inne 🙂 chociaz nadal staram sie zyc minimalistycznie to n ie moge sie powstrzymac isc do lumpeksu tu w Reykjaviku 🙂

    • Aga

      Mam dokładnie tak samo… hahah 🙂