Nie lubię parków… Trawy ogrodzonej płotem, gdzie można bezmyślnie spacerować w kółko do rytmu samochodów, które wystają zza krzaków. Jeśli są krzaki. Równo przyciętych drzewek i kolorystycznie zasadzonych kwiatów. Ja kocham dzikość łąki, na którą się wychodzi z lasu, gdzie wszystko rośnie ot tak sobie…

Choć muszę przyznać, że moje radykalne parkowe poglądy zostały trochę stonowane. Londyńskie parki mnie zaskoczyły, są ogromne i dzikie, nie mieszczą się w mojej definicji parku. Poniżej moje ulubione parki w Londynie.

REGENT’S PARK 

Piękny i malowniczy, idealny na pikniki, centralnie położony. Byłam tam niedawno z J. na spacerze i zachwycił mnie spokojem i wiosenną atmosferą. Pośrodku znajduje się uniwersytet ukryty wśród zieleni, a niedaleko Primrose Hill, wzgórze, z którego rozciąga się zjawiskowy widok na panoramę Londynu.

parki w Londynie parki w Londynie parki w Londynie parki w Londynie

CLISSOLD PARK

Clissold Park to mój lokalny park na Stoke Newington. To tam uciekamy na wiosenne pikniki ze stertą humusu i na mrożoną kawę. Niedaleko znajduje się Church Street, klimatyczna uliczka z małymi sklepikami i kawiarniami, czyli tym co lubimy najbardziej.

c3 (1) c1 c2 kaczki-w-clissold-park kaczki-clissold-parkkaczka-w-clissold-parku

RICHMOND PARK

Niedawne odkrycie, Richmond Park to w sumie nie park – ale ogromna zielona przestrzeń. Coś niesamowitego. Las w Londynie, gdzie żyją dzikie wolno pasące się jelenie, kiedyś się na nie polowało. Richmond Park jest trzy razy większy od Central Parku w Nowym Jorku.

richmond-park-wzgorze richmond-park-woda richmond-park richmond-park2 richmond-park-kaczka

HAMPSTED HEATH 

To kolejne niezwykłe miejsce na mapie Londynu. Wielki park na jednym z najwyższych wzniesień w Londynie. Lasy, łaki, a nawet jeziorka, w których się można kąpać. A z Parliament Hill, 98-io metrowego wzgórza można podziwiać panoramę Londynu.

London from Hampstead heathlondon