Wystarczy popatrzeć na mapę Londynu, żeby wyłapać zielone plamy parków, pomiędzy liniami ulic i stacjami metra. Są też plamy subtelniejsze, które już trudniej zauważyć w mozaice mapy, pełne zieleni i zapachu kwiatów, a jednak ukryte przed wzrokiem turystów. Poznajcie sekretne ogrody Londynu.

Lawendowy Ogród w Vauxhall Park

Jeśli nie możesz się powstrzymać od wąchania kwiatów (zwłaszcza tych nie z Twojego balkonowego mini-ogródka, albo tak jak u mnie – parapetowego), a ich woń jest czymś od czego jesteś uzależniony – to miejsce jest stworzone dla Ciebie.  Szczególnie jeśli w dzieciństwie jadłeś ciasteczka z lawendą, a Twój ulubiony balsam do ciała ma w składzie właśnie ten kwiat.

Ogród jest niewielkim, kwadratowym polem liliowej lawendy. Znajduje się pomiędzy różaną pergolą, a miniaturowym modelem wioski w Vauxhall Park, którą swoją drogą też warto zobaczyć.

Mimo, że w centrum Londynu, można tam się poczuć  jak na wzgórzach Prowansji, odetchnąć aromatycznym powietrzem, a po zbiorach, zakupić olejek na stoisku pani Ruth, the Lavender Lady, na targu the South Lambeth Market w każdą drugą niedzielę miesiąca.

http://www.panoramicearth.com/10575/London/Lavender_Gardens_in_Vauxhall_Park

Sekretne ogrody Londynu

Ogród Culpeper w Islington

Początkowo był częścią ogrodu przynależnego do kuchni zamkowej, zapewne służąc do hodowli ziemniaków, choć raczej nie na znane w Anglii “fish and chips”. Kolejno za panowania księżnej Baille, przeistoczono go w ogród kwiatów ciętych, a następnie zmieniono jego styl na wiejski. Brzmi idealnie!

Obecnie to miejsce lokalnej społeczności, która wspólnymi siłami dba o tę zieloną oazę schowaną pomiędzy ruchliwymi uliczkami miasta. Polecam przejść się tam z książką w ciepły dzień i zapomnieć o Londynie, tak choć na chwilę.

http://www.culpeper.org.uk/

Sekretny Ogród Świętej Marii w Hackney

Na jego terenie odbywają się warsztaty z ogrodnictwa dla ludzi niepełnosprawnych, prowadzi się tam też ekoterapię. Zdrowy tryb życia i hodowla żywności są jego opiekunom szczególnie bliskie, dlatego promują je poprzez wspólne prace ogrodowe z lokalną społecznością.

To niewielki obszar, ale pełny atrakcji – znaleźć tam można hodowle pszczół, dolinę pełną dzikich kwiatów, a także teren zalesiony.

http://www.stmaryssecretgarden.org.uk/

Dalston Eastern Curve Garden

Mój faworyt ogrodowy w centrum Dalston to miejsce, gdzie można zapomnieć o całym świecie, zapaść się na kanapie z kubkiem niekończącej się kawy i domowym ciastem. To tam właśnie J. spotkała Laurę Marling (!) – widać, to nie tylko nasz ulubiony londyński ogród. Nie mówiąc o wieczornych letnich koncertach przy lampionach, pizzy z pieca z prawdziwego zdarzenia, warsztatach dla ogrodników i dzieci. Tylko się tam wprowadzić…

Napisałam o nim więcej tutaj: http://www.isawpictures.com/ogrod-na-dalston-sekretne-miejsce-londynskich-hipsterow/ i nawet zrobiłam filmik – poniżej, zobaczcie!

http://dalstongarden.org/

Red Cross Garden w Southwark

Oryginalnie ogród miał być przeznaczony na place zabaw dla dzieci i miejsce rekreacji, jednak postanowiono zrobić z niego replikę wiktoriańskiego ogródu, ze stawem, tradycyjną chatą i estradą. Mimo. że niewielki, na chwilę przenosi w czas minionej epoki.

http://www.bost.org.uk/redcross.php

Ogród St Dunstan-in-the-east w City

To urocze miejsce przekształcone z ruin kościoła, wielokrotnie burzonego i niszczonego przez wieki, w ogród. Idealna stylistyka dla folkowych, bądź progresywno rockowych imprez (do wyboru), albo okazjonalnego odcięcia się od świata.Sekretne ogrody Londynu

Chcesz odkryć glówne, duże parki Londynu? Napisałam o nich tutaj: http://www.isawpictures.com/parki-w-londynie-czyli-zielen-dla-miastowych/