kawiarnia Londyn

Ukryta kawiarnia na Angel

28 lipca, 2015
kawiarnia na Angel

Londyn kryje w sobie tyle tajemnic, zakątków schowanych gdzieś za rogiem, barów, do których trzeba znać hasła, opuszczonych fabryk, gdzie odbywają się imprezy do rana… Niedawno M. pokazał mi jedno z tych miejsc. Kawiarnię na Angel na piętrze niepozornego budynku, gdzie znajdują się przestrzenie kreatywne. Chował ją przede mną przez kilka miesięcy, skubany.

W niedzielę chodziliśmy po Angel, zgodnie z zasadą kawy nigdy nie za dużo. Włóczyliśmy się po uliczkach, oglądając świecidełka, aż w końcu M. zaprowadził nas za stację metra. Weszliśmy w ten ślepy zaułek, na którego końcu stał czołg. Naprawdę. Pojęcia nie mam co tam robi.

Z J. szłyśmy jak owieczki, zdziwione kiedy M. wszedł do jednego z budynków. Wdrapaliśmy się na schody, zwykła klatka schodowa w kontrastujących kolorach nie zapowiadała niczego ciekawego. I nagle naszym oczom ukazała się Candid Cafe, niepozorna kawiarnia na Angel.

Nie sposób było nie wypić kolejnej kawy. Na gablotkę z ciastami wegańskimi gapiłyśmy się z J. przez dłuższą chwilę po czym z jednego ciasta zrobiły się trzy. Zjeść coś po talerzu angielskiego śniadania to wyczyn. Ale takiego dobrego ciasta nie mogliśmy zostawić na pastwę innych.

Czekoladowe ciasto z jagodami i jeżynami było idealnie wyważone, słodka, ale głęboka czekolada kontrastowała z kwaśnymi owocami. Ciasto rabarbarowe smakowało jak w domu, a sernik na płatkach owsianych z mango i kokosem rozpływał się jak sorbet. Klimat bohemy, wygodne sofy, nagle znaleźliśmy się w innym świecie. Zresztą zobaczcie sami.

Candid Cafe, 3 Torrens St, London EC1V 1NQ

kawiarnia na Angel kawiarnia na Angel kawiarnia na Angel kawiarnia na Angel kawiarnia na Angel

You Might Also Like